Sony WH-XB910N: czym kusi tańsza wersja kultowej serii WH1000?

Sony WH-XB910N
Sony WH-XB910N / fot. Sony

Sony WH-XB910N to druga nowość po świetnie zapowiadających się Sony WF-C500 i choć najnowsza konstrukcja nauszna nie jest najtańsza, to w porównaniu z topowymi modelami marki została wyceniona co najmniej kusząco. Co ciekawe, mimo sporo niższej ceny znajdziemy tu sporo udogodnień, jakie znamy z najdroższych urządzeń!

Sony WH-XB910N: jest ANC, DSEE i LDAC, a do tego kapitalne pasmo przenoszenia!

Trzeba przyznać, że Sony potrafi zapunktować: dzięki obu nowym modelom może nieco popsuć szyki zarówno Technicsowi, jak Jabrze – właśnie te dwie marki aktualnie przygotowany dla nas najwięcej niespodzianek.

Mamy więc do czynienia z desantem świetnych marek z równie ciekawymi słuchawkami i końcówka tego roku pokazuje, że odbijamy się od pandemicznej posuchy.

Sony WH-XB910N
Sony WH-XB910N / fot. Sony

Sony WH-XB910N to słuchawki, które:

  • umożliwiają odtwarzanie utworów 360 Reality Audio (pamiętajmy jednak, że wymaga to odrębnej opłaty w serwisach streamingowych),
  • posiadają funkcję szybkiego parowania z Androidem (Google Fast Pair) i Windows (Swift Pair),
  • są zgodne z Asystentem Google i asystentem Alexa,
  • obsługują dotykowe sterowanie z kapitalnym gestem przykrycia nausznicy dłonią,
  • umożliwiają funkcję połączenia wielopunktowego, dzięki której mogą być połączone z dwoma urządzeniami Bluetooth równocześnie,
  • zapewniają do 30 h pracy na jednym ładowaniu, a szybkie ładowanie pozwala na 4,5 godziny działania po zaledwie 10 minutach uzupełniania energii,
  • oferują funkcję Adaptive Sound Control (automatyczne dostosowanie ustawień w zależności od miejsca, gdzie używamy słuchawek),
  • posiadają ANC,
  • obsługują aplikację Sony | Headphones Connect.

Przechodzimy teraz do potencjału muzycznego słuchawek, który wymaga odrębnego akapitu – tyle się tam dzieje. Przede wszystkim Sony wdrożyło tu technologię DSEE, która nadaje utworom brzmienie zbliżone do pierwotnego nagrania, odtwarzając straty, jakie powstały w wyniku kompresji muzyki.

Producent twierdzi, że słuchawki WH-XB910N wyróżniają się wyjątkową jakością basu, którą zapewnia technologia EXTRA BASS, oferująca głęboki, dynamiczny dźwięk, tworzący klimat festiwalu muzycznego lub klubu. Specjalny kanał basowy w obudowie słuchawki oraz zwiększona szczelność przestrzeni między przetwornikiem akustycznym a błoną bębenkową pozwalają precyzyjnie oddać rytm utworu. Nie wpływa to jednak na klarowność wokali, dzięki czemu wszystko brzmi tak, jak na koncertach ulubionych wykonawców.

Warto dodać, ze znajdziemy tu kodek LDAC, zapewniający przepływ danych po Bluetooth w granicach 1 MB/s z rezultatem 20–40 000 Hz (próbkowanie 96 kHz), a także możliwość pracy „po kablu”, która zaowocuje pasmem przenoszenia 7–25 000 Hz.

Najlepsze jest to, że producent rozsądnie wycenił ten model, za który zapłacimy około 900 zł – to wbrew pozorom ukłon w stronę fanów marki, bo topowe WH1000XM4 kosztują dziś około 1350 zł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here