Diablo Chairs: teraz także królowa różu będzie miała swój wymarzony fotel gamingowy!

Diablo Chairs różowy
Diablo Chairs / fot. Diablo Chairs

Przyznam szczerze, że nie jestem szczególną fanką akcesoriów gamingowych. Gdzieś nie do końca kupuję fakt, że większość z nich wygląda niczym gadżety z filmów o tematyce SM (i bynajmniej nie mam na myśli odniesienia do kultowej płyty Metalliki). Tym milej zaskoczyła mnie informacja, że polski producent Diablo Chairs wyłamuje się z nudnych schematów i proponuje gamingowe fotele, które wpadną w oko także dziewczynom i tym graczom, którzy wolą ciepłe, pozytywnie nastrajające kolory!

Diablo Chairs: kiedy Twój fotel gamingowy nie musi wyglądać jak tron samego Diablo!

Jak już przyznałam, marka Diablo Chairs była mi dotąd bliżej nieznana, ale kiedy tylko rzuciłam okiem na ich stronkę, okazało się, że to jedna z tych firm, które poważnie podchodzą do tego, czym się zajmują. Z jednej strony świadczy o tym współpraca z potentatami w rodzaju Della czy Asusa, z drugiej typowo fanowskie wsparcie Pyrkonu czy … stworzenie gaming roomu na zielonogórskiej pediatrii!

Diablo Chairs
Diablo Chairs / fot. Diablo Chairs

Najnowsze dzieło Diablo Chairs to fotele gamingowe w nietypowych jak na tę branże wersjach kolorystycznych.

Zresztą, zobaczcie sami:

  • Marshmallow Pink,
  • Aqua Blue,
  • Candy Rose,
  • Dark Sunflower.

Brzmi bardziej jak imiona Poniaczy z nowej wersji My Little Pony, niż barwy gamingu 😉 Co najciekawsze, poza odważnym posunięciem z kolorystyką same fotele wyglądają typowo dla tej grupy akcesoriów i już na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie (nomen omen) diabelsko wygodnych.

Ciekawostką jest fakt, że wszystkie fotele są dostępne w 3 wersjach rozmiarowych – dzięki temu zarówno brzdąc, jak i ponad 100kg zawodnik znajdzie dla siebie coś optymalnego.

Nowa kolorystyka obejmie takie modele jak: X-One 2.0, X-Player 2.0, X-Gamer 2.0 i poszerzy ofertę marki do ponad 30 wariantów kolorystycznych – przykład niezwykłej różowej wersji znajdziecie pod tym linkiem! Fotele pojawią się w sprzedaży w czwartym kwartale tego roku – różu, przybywaj!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here