Słuchawki bezprzewodowe do biegania: TOP 10 na każdy budżet!

JBL Under Armour Flash: najlepsze słuchawki do biegania? / fot. JBL

Słuchawki bezprzewodowe do biegania to jedne z najpopularniejszych obecnie modeli i trudno się temu dziwić- w końcu mało co potrafi tak dodać energii podczas treningu, jak dawka ulubionej muzyki! Zapraszamy do naszego przeglądu słuchawek True Wireless dla biegaczy, ale uprzedzamy od razu – nie znajdziecie w tym zestawieniu jedynie takich modeli, które samym wyglądem zdradzają sportowy rodowód!

Huawei FreeBuds 4i / fot Offtech

Motywacja tej decyzji jest banalna: ostatnie 2 lata w tej dziedzinie to gigantyczny skok jakościowy i konstrukcyjny, pozwalający na stworzeniu słuchawek świetnie trzymających się ucha bez zabawnie wyglądających dodatkowych płetw czy wrażenia noszenia w uchu zatyczek, odgradzających nas od świata wokół tłumieniem jak spod wody.

Szukasz słuchawek, które sprawdzą się w bieganiu, ale też ważne są dla Ciebie walory jak jakość dźwięku i dodatki w rodzaju ANC czy aplikacji? Sprawdź nasz TOP 10!

AWEI T19: bezkonkurencyjny czas pracy dzięki niezwykłemu etui i cena do 100 zł

Bezprzewodowe słuchawki do biegania do 100 zł? Łatwo nie będzie, ale to możliwe! Musimy „tylko” przymknąć oko na niezbyt znaną markę (w Polsce kupimy je jedynie na Allegro czy podobnych portalach, a królują oferty z Aliexpress czy Gearbest.

AWEI T19 / fot. Awei

Dlaczego Awei T19 są dobrymi słuchawkami do biegania? Przede wszystkim:

  • zapewniają nieosiągalny dla innych modeli łączny czas pracy na poziomie … 250 godzin!
  • dobrze leżą w uchu i jedna słuchawka waży jedynie 5g,
  • oferują solidną pasywną izolację,
  • etui posiada cyfrowy wyświetlacz stanu baterii,
  • w sytuacji kryzysowej etui może służyć jako powerbank do telefonu.

Warto dodać, że etui posiada baterię o pojemności … 2500 mAh! Egzotyczny producent nie zapomniał o obsłudze kodeka AAC, asystentów głowowych czy dotykowym sterowaniu.

Na Aliexpress w sklepie Awei zapłacimy za nie około 30$.

Creative Outlier Air Sports: słuchawki do biegania do 200 zł, czyli aptX i grafen dla mas

Creative to jedna z tych marek, w której portfolio znajdziemy urządzenia z totalnie różnych półek cenowych, ale prawie zawsze łączy je jedno: dobry stosunek cena-jakość i możliwości oraz design, wyróżniające się na tle konkurencji.

Creative Outlier Air Sports / fot. Creative

Tak również jest w przypadku Creative Outlier Air Sports, które są – co zapowiada nam już sama nazwa;) – dobrymi słuchawkami do biegania w pułapie cenowym do 200 zł. Dlaczego warto zainteresować się akurat tym modelem? Otóż zapewnia on zaskakująco wiele, jak na swoją wycenę i znajdziemy tu:

  • implementację kodeków AAC i aptX,
  • przetwornik z domieszki grafenu, pozwalający na szerokie odwzorowanie pasma,
  • dużą wygodę noszenia i stabilność po umieszczeniu w uchu,
  • odporność na zachlapania IPX 5,
  • bardzo dobry czas pracy (do 10 h na jednym ładowaniu i łącznie 30 z etui!).

Trzeba podkreślić, że mimo ceny Outlier Air Sports grają naprawdę uniwersalnie i zwyczajnie dobrze, sprawdzając się w każdej muzyce. Wisienką na torcie jest sterowanie słuchawkami mechanicznym (nie dotykowym!) przyciskiem – to świetna sprawa, zwłaszcza zimą, kiedy mamy słuchawki pod czapką.

Wady? Niektórzy użytkownicy skarżą się na przeciętną jakość wykonania słuchawek, nie znajdziemy tu także ANC.

Według Ceneo zapłacimy za ten model do 200 zł.

Huawei FreeBuds 3i: niedrogie słuchawki nauszne do biegania z ANC do 250 zł

Pierwsze słuchawki True Wireless Huawei, które udowodniły światu, że chiński potentat na poważnie traktuje tę dziedzinę.

Od siebie dodam, że po tym modelu na konkurentów padł cień – bo cena FreeBuds 3i błyskawicznie spadła do kwoty poniżej 250 zł! Jest to tym bardziej szokujące, że poprzednika tej odsłony Budsów (czyli wersję 3 bez żadnych dopisków) trudno było kupić za mniej niż 500 zł, a wersja Pro (test Huawei FreeBuds Pro) z uporem maniaka kosztowała (i wciąż kosztuje!) jeszcze więcej.

Huawei FreeBuds 3i / fot. Huawei

Wracając do FreeBuds 3i można powiedzieć śmiało – to model, który łączy:

  • świetną jakość wykonania i materiały,
  • dobre ANC z trybem transparentnym (takie, które bez trudu zniweluje np. odgłos muzyki na siłowni czy większość tupania osób biegających na bieżniach),
  • brzmienie nieco ocieplone, ale ciągle uniwersalne i broniące się w każdej muzyce,
  • czujnik zbliżeniowy z funkcją autopauzy,
  • odporność na pot i zachlapanie IPX4.

Do wad można zakwalifikować czas pracy na jednym ładowaniu – z włączonym ANC uda się słuchawkom zapewnić nam rozrywkę maksymalnie przez 3 h (w praktyce ok, 2,5). Mimo to wśród słuchawek do biegania do 250 zł to pierwsza liga!

Według Ceneo zapłacimy za ten model do 250 zł.

Huawei Freebuds 4i: słuchawki bluetooth do biegania z kapitalną baterią do 300 zł

W naszej recenzji Freebuds 4i (Huawei FreeBuds 4i test) zdecydowanie przebiły to, co oferowała 3 generacja.

W zasadzie można powiedzieć, że ten model to połączenie potencjału 3i oraz FreeBuds Pro – mamy tu wszystkie zalety wspomniane przy opisie 3i, wzbogacone o mocną baterię (czyli jedyną wadę, jaką można było odkryć w słuchawkach z tej kategorii cenowej).

Huawei FreeBuds 4i / fot. Offtech

Huawei FreeBuds 4i pozwalają nawet na 7,5 h pracy na jednym ładowaniu z włączonym ANC! Brzmieniowo także wykraczają poza wycenę i sprawdzą się w każdym gatunku muzyki (ale trzeba pamiętać, że to granie na bogato, w typie tego, co w MTW proponował Sennheiser).

Wady? Niezbyt rozbudowana aplikacja do ich obsługi oraz brak gestu na sterowanie dotykowe głośnością.

Według Ceneo zapłacimy za nie do 300 zł.

Panasonic RZ-S500WE: słuchawki do biegania z potężnym ANC i brzmieniem stworzonym do gitar

Panasonic stworzył słuchawki, które wymykają się stereotypom – seria S300 (tańsze, bez ANC i z mniejszym przetwornikiem) i seria 500 to ciekawe słuchawki True Wireless, które sprawdzą się także w sporcie!

Panasonic RZ-S500WE / fot. Panasonic

Panasonic RZ-S500WE może pochwalić się:

  • bardzo dobrym czasem pracy (6,5 godziny na jednym ładowaniu i niemal 20 dzięki etui),
  • podwójnym hybrydowym systemem redukcji hałasów otoczenia ANC z trybem Ambient,
  • aplikacją z wbudowanym korektorem,
  • dobrym sterowaniem z dużą powierzchnią dotykową, co ułatwia komendy w czasie biegu,
  • sześcioma mikrofonami MEMS, pozwalającymi na prowadzenie rozmów nawet podczas aktywności na świeżym powietrzu,
  • odpornością na wodę na poziomie IPX4 i większą niż przeciętna anteną Bluetooth, co zwiększa stabilność połączenia.

Dodatkowo Panasonic brzmi tak, jak spodziewalibyśmy się po słuchawkach o japońskim rodowodzie – jest przestrzennie, ale znajdziemy tu też mocny, zwarty bas.

Wady? Nie każdemu podejdzie specyficzna konstrukcja (sporo wystają z ucha) a aplikacja nie jest pierwszej świeżości.

Według Ceneo zapłacimy za nie mniej niż 400 zł.

Fresh N Rebel Twins Anc: słuchawki Bluetooth do biegania dla fanek modnych dodatków!

Holendrzy z Fresh N Rebel dotąd raczej słynęli z audio, które lepiej wygląda niż gra, ale Twins Anc mają szansę zmienić ten stereotyp. Najnowsza odsłona Twins może połączyć unikatowy wygląd i kolorystykę (obok Jabry to jeden z nielicznych producentów, którzy nie ograniczają się do 2-3 wersji, ale celują w okolice … 6) z klarownym brzmieniem i solidnym ANC!

Fresh N Rebel Twins ANC / fot. Fresh N Rebel

Dlaczego warto? Twins ANC oferują:

  • dobre ANC z trybem transparentnym,
  • proste sterowanie dotykowe ze świetnie działającą autopauzą (czujnik zbliżeniowy),
  • dobrą baterię (do 7 h z ANC na jednym ładowaniu i do 30 h łącznie dzięki etui),
  • obsługę asystentów głosowych i Dual Master (możliwość korzystania z jednej słuchawki),
  • wygląd i kolorystykę, której nie sposób pomylić z inną marką.

Trudno znaleźć tu wady, które mogłyby w tej klasie cenowej zdyskwalifikować słuchawki, choć dla niektórych osób będzie to brak dedykowanej aplikacji. Tutaj znajdziecie test Fresh n Rebel Twins ANC.

Według Ceneo zapłacimy za nie do 450 zł.

JBL Under Armour Flash X: słuchawki do biegania bezprzewodowe dla profesjonalistów do 650 zł

JBL Under Armour Flash X to nie tylko słuchawki do biegania, ale w ogóle do każdego rodzaju sportu: oczywiście poza pływaniem/nurkowaniem 😉 .

To jeden z nielicznych modeli, mogących pochwalić się normą wodoodporności na poziomie IPX7 (odporność na przypadkowe zanurzenie w wodzie na głębokość do 1 metra na maksymalnie 30 minut), dzięki czemu nawet najbardziej intensywne wysiłki nie będą dla nich straszne.

JBL Under Armour Flash X / fot. JBL

Bez dwóch zdań to także jedyne w swoim rodzaju słuchawki do biegania, których nie ruszy nawet trzęsienie ziemi! Brzmi to przesadnie, ale tego trzeba spróbować samemu – Flash X trzymają się uszu jak rzep psiego ogona i nie sposób ich zgubić nawet podczas 100 serii padnij/powstań.

Nie ma jednak róży bez kolców, bo tak mocne osadzenie w uchu skutkuje efektem korka – niektórym osobom może to przeszkadzać i jest to najpoważniejsza wada tego modelu.

Poza najlepszym trzymaniem w uchu JBL oferuje:

  • mocne brzmienie,
  • do 10 h odsłuchu na jednym ładowaniu i do 50 (!) łącznie dzięki etui,
  • aluminiowe etui, jedno z najpiękniejszych i najbardziej odpornych na uszkodzenia.

Według Ceneo zapłacimy za nie do 650 zł.

Jabra Elite 75t: komfort i genialna aplikacja, czyli najlepsze słuchawki do biegania do 650 zł

Zanim ktoś się poirytuje na kolejne słuchawki w tym samym progu cenowym, co poprzednik, muszę wyjaśnić: ten model Jabry jest tak niesamowity, że mimo sporego jak na słuchawki True Wireless wieku wciąż należy do topowych konstrukcji.

Jabra Elite 75t / fot. Jabra

Ten model to idealne słuchawki do biegania, ponieważ:

  • są jednymi z najwygodniejszych słuchawek na rynku, a ich dopasowanie jest tak wzorcowe, że zdublował je kolejny model,
  • mają kapitalną aplikację, pozwalającą rozwinąć skrzydła słuchawkom i dostosować je do naszych preferencji, w tym brzmieniowych,
  • ANC jest jednym z najmocniejszych na rynku, a wspiera je świetna pasywna izolacja,
  • jakość rozmów – w tym w ruchu – to absolutny top w tej kategorii słuchawek,
  • mocna bateria pozwoli nawet na 7,5 odsłuchu na jednym ładowaniu (łącznie 28 h),
  • mają niezłą odporność na zachlapania i pył na poziomie normy IP55.

Wady? W zasadzie zbyt charakterystyczny wygląd, który nie każdemu musi się spodobać i … tyle. Mimo braku zaawansowanych kodeków (mamy tu AAC i SBC) słuchawki grają tak, że niejeden konkurent z obsługą najnowszego aptX może schować się ze wstydu.

Według Ceneo zapłacimy za nie do 650 zł.

OPPO Enco X: słuchawki do biegania do 800 zł dla tych, którzy nie mogą żyć bez brzmienia Dynaudio

Teraz troszkę bardziej nietypowo, bo choć na pozór Oppo niezbyt wiele ma wspólnego ze sportem, to Enco X będą świetny wyborem słuchawek Bluetooth do biegania, zwłaszcza dla osób, które cenią oryginalne brzmienie Dynaudio.

Oppo Enco X / fot. Offtech

OPPO Enco X mogą pochwalić się:

  • jakością dźwięku, który wykracza poza to, co oferuje większość konkurentów w tej klasie cenowej,
  • świetnym sterowaniem z regulacją głośności,
  • mocnym ANC i trybem transparentnym,
  • niską wagą i dobrym leżeniem w uchu.

Oppo wskoczyło na to miejsce, ponieważ bardzo dobrze łączy świetne brzmienie (producent zastosował podwójny przetwornik w każdej słuchawce, a zestroiła je audiofilska marka Dynaudio) z komfortem użytkowania (stabilne osadzenie), brakiem ucisku w uchu (nie mamy do czynienia z efektem zatyczek) i ANC. Więcej znajdziesz w recenzji Enco X (test Oppo Enco X).

Wadą będzie dziwne zagranie producenta, ograniczającego moc kodeków – tylko topowe smartfony Oppo wykorzystają LHDC.

Według Ceneo zapłacimy za nie do 800 zł.

Jabra Elite 85t: moc, wygoda i oddech dla ucha, czyli najlepsze słuchawki do biegania do 900 zł

Dopiero co była Jabra i znowu kolejna? Tak, bo najnowszy model oferuje wszystkie przymioty poprzednika przy lekko zmodernizowanej konstrukcji, która poza nieco innym designem i zmianą sterowania z mechanicznego na dotykowe zapewnia brak ciśnienia w kanale ucha!

Jabra Elite 85t / fot. Jabra

Dzięki temu słuchawki będą wyśmienitym wyborem dla tych biegaczy, którzy muszą szczególnie chronić swój słuch i nie przepadają za wrażeniem zatyczki w uchu, lubią nowoczesne rozwiązania i wysokiej jakości brzmienie.

Dodajmy do tego duże, 12 mm przetworniki, potężną aplikację, obsługę AAC, bezprzewodowe ładowanie, układ redukujący szum wiatru i inne udogodnienia, na wyliczenie których potrzeba sporo miejsca.

Wady? Cena, oscylująca wokół 900 zł i archaiczna już konstrukcja przesyłu danych, w której nie skorzystamy z obu słuchawek oddzielnie – jedna z nich przesyła dane do drugiej, a nie, jak w stereo 2.0, obie słuchawki łączą się z nadajnikiem bezpośrednio.

Według Ceneo zapłacimy za nie do 900 zł.

Jeśli macie pytanie związane z naszym TOP 10 najlepszych słuchawek do biegania, dajcie znać w komentarzach!

1 KOMENTARZ

  1. Fajne zestawienie, mi z TWS-ów najbardziej podobają się te Philipsy, które ostatnio były recenzowana (Philips TAT5505), chociaż faworytem jeśli chodzi o słuchawki sportowe są zdecydowanie Philipsy TAA4216BK z żelem chłodzącym, ale ja po prostu wolę zdecydowanie słuchawki nauszne 😛

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here