AirPods Pro to setki tysięcy podróbek, które wykryto. Ile trafiło do klientów, oto jest pytanie!

Air Pro 3 z Aliexpress / fot. Aliexpress

Szukasz słuchawek do swojego Iphone na znanym portalu aukcyjnym i widzisz dziesiątki okazji? Niekoniecznie! Ajfoniarze łatwo nie mają – mało która marka jest trapiona podróbkami tak często, jak Apple.

AirPods Pro podróbki czy oryginał? Łatwo nie będzie!

Nie da się ukryć, że Apple wyznaczyło standardy w elektronice, zwłaszcza jeśli chodzi o design urządzeń. Ile razy patrzyliśmy na klony Iphone, Ipada czy AirPodsów, nie sposób zliczyć – zawsze jednak można było już na pierwszy rzut oka wyłapać, że to modele sygnowane inna marką niż oryginał i pal je licho.

Chcesz – kupujesz i liczysz się z tym, że wygląd wyglądem, ale działać to będzie jak chce.

Airpods Pro / fot. Apple

Gorzej jednak, że coraz częściej mamy do czynienia z takimi podróbkami, które są nie do odróżnienia od oryginału!

Na dniach amerykańska agencja celna poinformowała, że na granicy USA udało się zatrzymać w ciągu tego roku 360 tysięcy podróbek AirPods Pro. Przyznam, że ta liczba robi spore wrażenie, zwłaszcza w kontekście tego, że tak imponująca ilość to słuchawek to przecież tylko te, które UDAŁO SIĘ wykryć.

Choć uwielbiam SHIELD, Area51 i inne supertajne organizacje rodem z USA, to mimo wszystko nie uwierzę, że złapano za słuchawki wszystkie imitacje AirPodsów. Jednym słowem można pogdybać, ile setek tysięcy jednak wjechało przez granicę? Jeszcze ciekawsze byłoby to, ile wjechało na terytorium UE

Airpods Pro / fot. Apple

Ale wracając do tematu to sednem tej wiadomości wydaje mi się być coś, co wymknęło się jakby mimochodem: kultowy portal Macrumors stwierdza, że:

AirPods Pro sprzedawane w Hongkongu (…) posiadały oryginalny numer seryjny Apple i były fizycznie nie do odróżnienia od legalnych AirPods Pro, a nawet miały funkcjonalną aktywną redukcję szumów i funkcje trybu przezroczystości.

Wiecie, co to oznacza? Otóż prawdopodobnie podróbki brzmią też niemal tak samo, jak oryginał – zapewniając te same funkcjonalności!

No i bądź teraz mądry – masz podróbkę czy oryginał? I czy czasem nie przepłaciłeś/aś?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here