HarmonyOS od Huawei: o co tyle hałasu!

Huawei HarmonyOS Huawei / fot. Huawei
Huawei HarmonyOS Huawei / fot. Huawei

HarmonyOS to system operacyjny Huawei, który po 5 latach prac w końcu ujrzał światło dzienne! Na razie co prawda tylko w Chinach i tylko na urządzeniach dostępnych na tamtym rynku, ale nie przeszkadza to europejskim portalom podrzucać informacji na temat jego funkcjonalności.

Powiem szczerze, że po efektach wieloletniej pracy gigantycznego koncernu spodziewałem się czegoś więcej, niż systemu bazującego na Androidzie o designie inspirowanym – a jakże by inaczej – Apple.

Rzućmy okiem, co HarmonyOS może nam zaproponować i czy bliżej mu do autonomicznego systemu operacyjnego, czy nakładki na Androida?

HarmonyOS: co to jest?

W największym uproszczeniu HarmonyOS to oprogramowanie o stałym jądrze, które dzięki różnym nakładkom może napędzać różne urządzenia, od smartwatcha przez smartfon po … sprzęt AGD i RTV!

Ciekawe jest to, że mamy więc do czynienia z systemem operacyjnym jak Android, który opanuje różnorodne sprzęty. Ktoś może powiedzieć: ok, ale dziś już mamy smartfony i smartwatche na Androidzie, więc żadna to nowość! Niby tak, ale zauważmy jedno – Android nie zdobył rynku elektroniki użytkowej (mamy TV, ale pralki czy lodówki?) a markowe smartwache pracują na odchudzonym oprogramowaniu WearOS. Jedynie chińskie zegarki, przypominające raczej smartfon noszony na nadgarstku, działają pod kontrolą starszych wersji systemu z zielonym robocikiem.

HarmonyOS ma być systemem nastawionym na integrację i współdzielenie funkcjonalności/treści pomiędzy urządzeniami z tego ekosystemu. W założeniu więc zunifikuje to i uprości obsługę całej elektroniki Huawei, pomagając budować inteligentne otoczenie wokół użytkownika.

Na koniec smaczek w postaci zajrzenia pod maskę HarmonyOS – nie spodziewajcie się rewolucji, bo sednem systemu jest ciągle Android w wersji 10!

Niestety, jak na razie może powinniśmy nazywać to rozwiązanie nakładką, a nie systemem?

Co potrafi HarmonyOS?

Zacznę od swoich odczuć, związanych z faktem, że w materiałach promocyjnych Huawei skupia się podejrzanie mocno na udostępnianiu treści pomiędzy urządzeniami. Dlaczego podejrzane? Ponieważ wygląda na to, że właśnie integracja z własnymi urządzeniami ma być tym, co przekona obecnych i potencjalnych użytkowników sprzętów marki do wejścia “po całości” w jeden system.

Huawei HarmonyOS Huawei / fot. Huawei

To właśnie największe marzenie korpo – użytkownik oddany jednej marce. A że przy okazji zbierzemy komplet danych na jego temat (z telefonu, routera, zegarka a nawet pralki), to już nieco inna historia 😉

Co zatem zaoferuje HarmonyOS? Przede wszystkim:

  • Centrum Zadań, czyli jedno miejsce do zarządzania wszystkimi urządzeniami ekosystemu,
  • wirtualne Super Urządzenie, czyli zbieranie możliwości wszystkich naszych urządzeń w jednym miejscu z nastawieniem na współdzielenie treści,
  • Multiscreen Collaboration, będące rozszerzonym ekranem pozwalającym “przeciągać” treści pomiędzy urządzeniami jednym ruchem,
  • optymalizację, pozwalającą na płynną pracę nawet przy niemal całkowitym zapełnieniu zasobów i brak “ubijania” aplikacji – włączając ją ponownie zostajemy przeniesieni na ostatnio oglądany ekran.

I to w zasadzie … tyle.

Huawei HarmonyOS Huawei / fot. Huawei

Czekacie na HarmonyOS na swoim urządzeniu? To trochę jeszcze poczekacie, bo powyższe dobrodziejstwa na pierwszy ogień idą w Chinach. W Polsce możemy na pewno liczyć na dostępność sprzętów (jak choćby najnowsza odsłona Huawei Watch) już na starcie działających pod kontrolą HarmonyOS, natomiast aktualizacje starszych są na razie niewiadomą – na pewno nie powinniśmy łączyć zapowiedzianych aktualek dla smartfonów z Chin z naszymi.

Nie wiem jak Wy, ale ja odczuwam niedosyt związany z HarmonyOS. Przede wszystkim nie rozumiem, dlaczego firma banowana przez Google uparcie trzyma się rozwiązania opanowanego przez tę markę (tak, wiem, że Android to opensource’owy projekt, ale ile on jest wart bez Google mieliśmy już okazję się przekonać) oraz dlaczego nie potrafi zaproponować prawdziwej kontry do już istniejących usług Google?

HarmonyOS ma być jednym systemem skalowalnym do różnych klas urządzeń – a czym innym jest Android z jego pączkowaniem na WearOS czy AndroidAuto?

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here