Dziwniej być nie może – Roger Taylor, algorytmy przetwarzania dźwięku i berylowe przetworniki

IRIS Flow / fot. IRIS

Jeśli swoje trzy grosze do słuchawek dokłada perkusista kultowej grupy Queen, a w ich budowie zastosowano berylowe przetworniki i zaawansowane technologie przetwarzania dźwięku, można oczekiwać czegoś specjalnego?

Słuchawki IRIS Flow to w jakimś stopniu dzieło Rogera Taylora, wspierającego markę od jej początków. Model Flow wyróżnia się nie tylko wsparciem muzycznych sław, ale przede wszystkim ciekawym pomysłem na słuchawki. Sprawdźcie sami:

  • dziwna, asymetryczna konstrukcja,
  • implementacja “Aktywnego słuchania” , czyli algorytmów nie tylko poprawiających jakość muzyki, ale aktywnie oddziałujących na mózg odbiorcy,
  • “berylowe” przetworniki.

Choć zastosowanie aktywnego słuchania brzmi jak wątek z jednego z odcinków “Black Mirror” (przetworzenie sygnału akustycznego w taki sposób, by angażował nasz mózg, jednocześnie wprowadzając go w stan skupienia i relaksu) to według danych producenta ta technologia została przebadana przez psychologa Joydeepa Bhattacharya z Goldsmiths, University of London, który potwierdził neurologiczną aktywność powodowaną użytkowaniem IRIS Flow.

Firma deklaruje zastosowanie wzmacniacza i przetwornika cyfrowo-analogowego klasy audiofilskiej, stworzenie opatentowanej komory akustycznej, Bluetooth BLE 5.1 z pakietem kodeków od Qualcomma (w tym aptX LL).

Nasz zapał może ostudzić cena urządzenia, w przedsprzedaży wynosząca 260, w regularnej ofercie – 350 euro.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here